opuszczone miejsca malopolska

opuszczone miejsca malopolska

Umierający, chłopiec, dziedzictwo

Myślałam ostatnio o prezydenta George’a Busha i spuścizny opuścił naród ku pamięci jego muzeum w Dallas. Prezydenci i byli prezydenci dostać się do tego rodzaju rzeczy. Myślę, że to jest w porządku. Nie jest to cholerstwo mogłem zrobić tak.

Ale jak już siedział przy łóżku zwykłym facetem umierających na raka, zaczynam myśleć o spuścizny pozostawionej ten człowiek dosłownie setki zastępczych dzieci z którymi pracował przez lata. Dzieci, którzy doświadczyli miłości i troski postawę Jim byli błogosławieni.

Zastanawiam się, czy wielu z nas nie może odnosić się do urazów, zaniedbania i nadużycia, że ? ?było wiele wiele dzieci w rodzinie zastępczej. Porzucony przez rodziców, ich wojsk z domów dziecka do domów grupowych, nigdy do końca nie rozumiejąc, co się z nimi dzieje.

opuszczone miejsca malopolska

Następnie, dla tych szczęśliwców, niejaki Jim pokazuje się jako domu rodziców w domu grupowej. On rozumie je. Szanuje je. Widzi ich możliwości. Nie da się na nich. Łał! Ziarno jest obsadzony w duszy dziecka, który do tego czasu, myśli, że jest awaria. Ktoś wierzy w niego.

Jak Jim umierał w pokładzie i domu opieki, przypomniałem sobie jedną z najwspanialszych chwil Jima w swojej pracy na wsi Dziecięcego (domu dla maltretowanych i zaniedbywanych dzieci w Santa Rosa.) Czternaście-letni chłopiec był w ferworze głównym topić. Nie wiem, co było przyczyną, rodzice nie pokazuje się go odwiedzić? Może być obwiniany za coś, czego nie zrobił? Zastraszany przez jednego z innymi dziećmi? Kto wie, co może odliczyć tykająca bomba, która wyrusza dziecko już traumę odrzucenia i opuszczenia.

Chłopiec był poza kontrolą. Był przeklinając do nieba, obwinianie Boga, jego rodziców, wieś z całą energią swoich czternastu lat. Kopnął śmietniki; rzucił skały; przeklinał Boga. To było przerażające.

Artykuł dzięki: ladeco.pl/produkty/krzesla-biurowe/